
Siedziełaś w domu u swojego chłopaka Nialla, nagle zadzwonił ci telefon że musisz wracać do domu więc wziełaś torebkę porzegnałaś się z Niallem i wyszłaś. Przed domem stał jakiś mężczyzna poznałaś go ale do tej pory nie wiedziałaś że twój chłopak idzie za tobą by nicci się nie stałoponieważ ta dzielnica jest bardzo niebezpieczna i nieobliczlna, więc przytuliłaś tego chłopka, gdy Niall to zobaczył odarzu uciekł do domu i nie mógł w to uwieżyć, jeszcze wtedy nie wiedział że to był twój brat którego bardzo dawno nie widziałaś ponieważ był na studiach. Dzwoniłaś do niego pisałaś smsy, a on nie dawał znaku życia, czułaś że coś się stało bo nigduy tak ci nie robił bardzo się o niego marwiłaś i nie wiedziałaś co masz robić. Wkońcu poszłaś do jego domu wszystkie okna i drzwi były zamknięte, więc udałaś się przez drzwi awaryjne które zawsze są otwarte i tylko ty i ludzie zamieszkali w tym domu wiedzieliście gdzie one się znajdują. Weszłaś przez nie znajdowały sie one przy piwnicy więc musiałaś się szybko kierować do pokoju Nialla na łużku leżała karteczka " (twoje imie) na początku chciałbym powiedzieć że mimo to co zrobiłaś nadal cię kocham i zawsze będe, mam nadzieje że Ty mnie też choć jest to bardzo wątpliwe po tym że mnie zdradzałaś na prawo i lewo nie mam o tobie takiego okropnego zdania bo nie jestem tak podłym draniem jak niektórzy. Maże o tym że mnie kiedyś znajdziesz wybrałem się w miejsce bardzo nam znajome. Żegnaj Niall. "Pierwsze co zrobiłaś to się popłakałaś chodziły ci po głowie różne myśli i nie wiedziałaś gdzie się napoczątku wybrać. Więc wybrałaś się do parku w którym stała mała chatka przypominała Ci bardzo dużo ważnych rzeczy ponieważ właśnie tam się poznałaś z Niallem. Gdy weszłaś do niej pdrazu żucił ci się w oczy sznur który był powieszony na chaku, na ziemi stało wiadro na którym stał Niall cieszyłaś się ponieważ widziałaś go żywego i że nic mu się nie stało. Niall płakał a ty nie wiedziałaś co się dzieje więc sie go zapytałaś.
- Niall kochanie, co się dzieje ?
- Nic a co ma się niby dziać ?
- No widze że chcesz zrobić coś bardzo głupiego czego możesz żałować już na zawsze.
- Już to zrobiłem
- Co niby takiego ?
- Byłem z osobą której najwidoczniej do końca nie znałem i nie wiedziałem jaka może być podła
- Ale Niall ..
Już nie dokończyłaś swojego zdania ponieważ twój ukochany zrobił ten błąd o który właśnie się martwiłaś. Zaczełaś płakać i usiadłaś koło niego mówiąc " Kochanie to był mój brat ja bym ci tego nigdy nie zrobiła" Lecz wiedziałaś że mówisz już do nieżywej osoby i ona cię nie słyszy ale miałaś nadzieje i to wiedziałaś że tam na górze wszystko mu wyjaśnisz.
ooo jakie to słodkie ale fajnie by było gdyby ona z miłości do niego też się zabiła
OdpowiedzUsuńNie wtedy byłoby zbyt dramatycznie :D
OdpowiedzUsuńhej jesteś niminowana do liebster award
OdpowiedzUsuńhttp://kwiatowa16.blogspot.com/